Stary blog

Nareszcie weekend:-)

Dzisiaj panterkowa broszka zrobiona na zamówienie mojej siostrzenicy:
                       

Chyba zaczynam lubić tę zabawę skrawkami materiału.
Przypomina mi się wczesne dzieciństwo,  kiedy to z upodobaniem szyłam ubranka dla moich lalek;-)

W tej chwili jest to jedyne szycie w zasięgu moich możliwości;-))))

A w bukietowaniu dzisiaj podpowiedź, jak zrobić okazały bukiet mając do dyspozycji 3 (słownie: trzy!!!) anturia:

I jak tu nie kochać późnego lata z jego dobrodziejstwami:-)

Pozdrawiam cieplutko i życzę najlepszości na weekend.

391 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.