Stary blog

Jak wykorzystać puste butelki i gazety do zrobienia dekoracji świątecznej;-)

Witajcie w grudniu.
Dzisiaj obiecane instrukcje dotyczące choinek z mchu do których wykonania przydadzą się puste butelki i stare gazety;-)
 
Zacznę od końca, czyli od pokazania efektu:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Takie choineczki robiłyśmy na jednych z ostatnich zajęć w szkole.
A zaczyna się od pustej butelki szklanej;-)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Wielkośc butelki dowolna. Wszystko zależy od tego, jak duże chcemy mieć \”drzewko\”
Do butelki wkładamy patyk. Jesli choinka ma mieć wygięty czubek, to do patyka dodatkowo mocujemy drut i wyginamy do pożądanego kształtu.
Aby patyk w butelce się nie kiwał, uszczelniamy szyjkę zwitkami papieru gazetowego.
 
Teraz kolej na oklejanie całości gazetowym papierem:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Gazety zgnaitamy i małymi zwitkami oklejamy butelkę od dołu do góry, formując stożek.
Aby całości nadać ładny \”choinkowy\” kształt, dodatkowo owijamy \”drzewko\” cienkim drucikiem ze szpulki.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Na tak przygotowaną bazę naklejamy mech.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Mech starajmy się doklejać niewielkimi płatami , dzięki czemu choince będzie można nadać ładny kształt.
Nakładanie jednorazowo zbyt dużych płatów mchu może spowodować, że całość stanie się zbyt ciężka i nieforemna.
Po naniesieniu mchu na całe \”drzewko\” jeszcze raz okręcamy je cienkim drucikiem ze szpulki.
Może to być zielony drucik techniczny, albo kolorowy, ozdobny.
I choinki gotowe;-)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Teraz tylko należy je ubrać.
I tutaj już stosujemy takie materiały i kolory jakie najbardziej lubimy.
Może być monochromatycznie lub kolorowo, naturalnie lub błyszcząco. co komu w duszy gra;-)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
A na zakończenie odkryłyśmy, że takie choineczki świetnie sprawdzą się również jako nietypowe nakrycie głowy;-)))))))
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Tak to jest, kiedy pracuje się wiele godzin, całkiem głupawka ogarnia;-)
Ale przyznajcie sami, że nasze choinki jako czapki też wyglądają uroczo;-)
A dziewczyny, ponimo zmęczenia kilkugodzinnymi zajęciami wciąż są pełne energii i dobry humor ich nie opuszcza.
Wierzcie mi, że praca z takimi grupami to ogromna frajda.
Serdeczności ślę.
Radosnego adwentowania życzę i zachęcam do wypróbowania butelkowego patentu.
Do napisania.
 
 
                FLORENTYNA
 
                              
                         
                         

552 komentarze