-
Uroda śniegowych dzwonków, czyli pierwsze zwiastuny nadchodzącej wiosny
Gdy rozkwita pierwszy przebiśnieg, dokoła śnieg z zachwytu taje – Może i piękniej kwitną wiśnie, Lecz…cóż za sztuka – kwitnąć w maju?! …
-
Hosty, czyli uroda liści – moja lipcowa roślina miesiąca
Witajcie kochani. Wracam do cyklu \”roślina miesiąca\”. W czerwcu był jaśminowiec, w lipcu przyszedł czas na moje ulubione funkie, czyli hosty. Obie nazwy funkcjonują niemal równorzędnie i w związku z tym często zapominam,…
-
Wybieram kwiaty – część druga. Tym razem post wspomnieniowy.
Witajcie miłośnicy kwiatów. Zgodnie z zapowiedzią kontynuuję cykl \”Wybieram kwiaty\”. Wpisy pod tym hasłem już na stałe zagoszczą na moim blogu. Będą rzecz jasna przeplatane innymi, ale co jakiś czas wrócę do kwiatowych…
-
W jaśminowy zapach wtulona, czyli mój czerwcowy roślinny number one;-)
\”Rozkwiecił się, rozjaśnił w zagaju dziki jaśmin. Motyl kielichy liczy Te białe kwiaty wonne to dla wiosny podzwonne.\” …
-
Mój Rok Uśmiechu, sprawozdanie półroczne;-)
Witajcie kochani. Czas pędzi tak szybko, że to aż niewiarygodne. Wiem, że to banalne stwierdzenie, ale nic na to nie poradzę. Czas po prostu ucieka banalnie szybko i tyle… Czerwiec już, a przecież…
-
Kwiatowe DIY, czyli kwietny upominek na każdą okazję, w sześciu krokach.
Witajcie Groszkowo-różani przyjaciele:) Dzisiaj, krok po kroku, pokażę Wam jak przygotować niewielki upominek kwiatowy, który z pewnością ucieszy każdego obdarowanego i z powodzeniem może zastąpić konwencjonalny bukiet kwiatów. Mój dzisiejszy pomysł na kwiatowy…
-
-
Wioooosnaaaa i wianek lutowy w marcu pokazany;-)
Patrz, oto wiosna znów Najsłodsze niesie Ci tchnienia I czoło Twoje ocienia Wieńcem kwitnących bzów, Czy czujesz w niemym zachwycie Wdzięk nowy i nowe życie? (…) …
-
Tortilla i kilka andaluzyjskich kwiatów;-)
Na fali andaluzyjskich wspomnień postanowiłam wczoraj przygotować na kolację tortillę de patatas, co swojsko nazwać można omletem z ziemniakami, ale przyznacie, że nazwa hiszpańska brzmi dużo bardziej poetycko;-))) Tortilla to potrawa, której bazą…
-
Weekendowe labowanie;-)
Witajcie kochani. Nareszcie ciepło, nareszcie lato. Co prawda dzisiejszy dzień spłatał nam małego figla;-) Wybieraliśmy się nad wodę, a po przebudzeniu i spojrzeniu za okno, okazało się, że woda wybrała się do nas;-)…