-
O tym jak na warsztatach wspominaliśmy lato i witaliśmy jesień, czyli rozpoczęcie nowego sezonu Wrocławskich Florystycznych Warsztatów Czwartkowych
Witajcie kochani groszkowo-różani przyjaciele. Wakacje niestety już za nami. Zapowiedziany w poprzednim wpisie cykl \”Florysta na wakacjach\” nie udał się, pomimo moich najszczerszych chęci:) Wrócę do niego za rok. Teraz uśmiecham się już…
-
Florysta na wakacjach.
Mam do Was pytanie czy florysta może mieć wakacje???-Jasne, że może, a nawet powinien, odpowie zapewne większość z Was. No bo dlaczego nie? Florysta też człowiek i odpoczynek jak najbardziej mu się należy;-)W…
-
Moje rumiankowe wspomnienia.
Na Piotra i Pawła kwitnie to wszystko w co ziemia-jedwabna… Chwieją się łany zbożowe jak wojsko, niczym ułany… (od tego nam swojsko). Jak generały puszą się chmiele i przed zbóż wojskiem kroczą na…
-
Trawy moja miłość;-)
\”A trawa jaka bujna, aż się prosi, by kosić\” Julian Tuwim Trochę może nie na miejscu ten cytat, bo…
-
Mchem i kwiatami malowane.
Moda na zielone obrazy roślinne zatacza coraz szersze kręgi. Wszyscy chyba lubimy zieleń w domu, ale już nie każdy ma czas na regularną pielęgnację kwiatów doniczkowych;-) No i okazuje się, że jest na…
-
O tym jak łapaliśmy wiosnę do szklanych pojemników;-)
Było to na naszych warsztatach czwartkowych przed dwoma tygodniami. Z powodu dzikich wybryków i fanaberii mojego laptopa kilka przygotowanych wpisów nie zostało jeszcze opublikowanych i czeka na swoją kolej. Spróbuję pomału wszystko ponadrabiać:)…
-
Łapiemy wiosnę;-)
Nie wiem na czym to polega, ale zaraz po 8 marca (czyli tuż po moich urodzinach:) czuję przypływ energii, sił życiowych, chciejstwa wszelkiego, nowości, zmian i działania, działania, działania… I dodatkowo szwendaczek mi…
-
Wiosenne kwiatowe DIY, czyli jak zrobić stroik świąteczny z roślinami cebulowymi
U mnie już całkiem wiosna. A jak tam u Was? Nie udało mi się przed świętami pokazać Wam cebulowego wiosennego stroika, a to z powodu chwilowej niechęci mojego komputera do współpracy:) Podobno lepiej…
-
Wiosna florysty
Witajcie kochani groszkowo-różani przyjaciele. Przymusowy urlop, który spowolnił moje działania i zatrzymał nieco w biegu, spowodował, że zaczęłam rozmyślać nad moimi florystyczno-blogowymi planami na najbliższą przyszłość. Jak wiecie, ostatnimi czasy blog leżał nieco…
-
Sosnowe opowieści, czyli moja roślina lutego 2018
Był pagórek piaszczysty, na nim każdej wiosnyzłociły się dziewanny i szumiały sosny. (Teofil…