Tajniki florystyki

Kwiaty na okrągło, czyli o klasycznych bukietach skrętoległych

"Ja nie o wiechciach z byle chwastu,
Stawianych na werandzie na stół,
Nie o wiązankach z kwiatów polnych,
Może i wdzięcznych, lecz dowolnych(...)
Ja o bukietach, z kunsztem, ładem,
Z przewodnią myślą i układem..."
                                    (Julian Tuwim "Kwiaty polskie")

Tak pięknie o bukietach pisał Julian Tuwim. I choć u poety bukiety i kwiaty to metafora poetycka, nam jednak te słowa pięknie wpisują się w nasze florystyczne bukietowe działania;-)

Pomimo że wiązanki z kwiatów polnych są niewątpliwie urokliwe, to dzisiaj nie o nich będzie.

Dzisiaj o tych “z kunsztem i ładem”. Jednym słowem, panie i panowie: przed Wami okrągłe bukiety skrętoległe w całej swojej klasycznej krasie;-)

Zdjęcie pochodzi ze strony TURCAN International Flower School

Co nieco o technice skrętoległej

Na blogu florystycznym Mariny Kio (http://marinakio.com/) przeczytałam, że technika spiralna jest “królową wszystkich technik”;-) I trudno się z tym nie zgodzić. Technika spiralna (skrętoległa) to absolutna podstawa dla każdego początkującego florysty. Od tego w zasadzie należy zacząć swoją przygodę z florystyką. Ten sposób ułożenia roślin pozwala na tworzenie efektownych, rozłożystych, czasem bardzo dużych bukietów.

Czy technika spiralna jest łatwa? Ci, którzy ją opanowali do perfekcji, twierdzą, że tak. Natomiast ci, którzy zaczynają dopiero ją oswajać, są absolutnie odmiennego zdania;-)

Dla początkujących jest trudna i stresująca. Kwiaty nie chcą słuchać, uciekają z bukietu, układają się “jak same chcą”, jednym słowem rozpacz. Nie należy się jednak zrażać. Ktoś kiedyś porównał skrętoległe układanie bukietu do jedzenia pałeczkami;-) Kiedy pierwszy raz trzymasz je w ręce, masz ochotę rozpłakać się i uciec. Ale kiedy pokonasz lęk, odważysz się, “zaskoczysz” i oswoisz nieznane, wtedy z każdą chwilą jest tylko lepiej.

Podobno po ułożeniu około dziesięciu bukietów znika strach, pojawia się pewna swoboda i większa pewność siebie. I wówczas kwiaty zaczynają nas “słuchać”;-) Po pięćdziesięciu bukietach układanie skrętoległe zaczyna nam się podobać;-) No, może nieco przesadziłam z tą ilością, ale niewątpliwie jak mówi powiedzenie “ćwiczenie czyni mistrza” i z każdym kolejnym bukietem nabieramy większej wprawy i biegłości, a nasze bukiety są nie tylko coraz bardziej poprawne technicznie, ale i coraz piękniejsze.

Zatem nie bójmy się i ćwiczmy zawsze i wszędzie. Można na gałązkach, patykach, roślinach łąkowych itp.

Z własnego doświadczenia i własnych pierwszych zmagań z techniką spiralną, wiem, że doskonałą rośliną do nauki jest nawłoć pospolita (Solidago virgaurea). Jej łodygi w górnej części pokryte są delikatnymi włoskami, dzięki czemu “kotwiczą się” wzajemnie i nie uciekają z bukietu. Bardzo polecam nawłoć wszystkim, którzy początkują w technice skrętoległej.

Co prawda trzeba będzie na nią jeszcze trochę poczekać, jako że zakwita w połowie lata, ale kiedy nastąpi jej czas, warto spróbować.

Dla tych, którzy jej nie znają lub nie pamiętają, portret rośliny na zdjęciu.

Jak to zrobić, czyli bukiet spiralny krok po kroku

  • Zaczynamy od przygotowania materiału, czyli posegregowania i oczyszczenia kwiatów i zieleni. Z łodyg usuwamy liście do około 2/3 wysokości. Od miejsca wiązania bukietu łodygi roślin muszą być nagie i czyste, bez liści, kolców czy rozgałęzień.

  • Punkt centralny bukietu będzie tworzył pojedynczy kwiat lub grupa kwiatów, trzymamy je w lewej dłoni, kciukiem i palcem wskazującym (pozostałe palce pełnią rolę pomocniczą, potrzymując kwiaty podczas układania). Kolejne kwiaty dokładamy do bukietu zawsze w jedną stronę, tak, by ich łodygi się nie krzyżowały lecz tworzyły w miejscu połączenia wyraźną spiralę. Kwiaty i zieleń dokładamy stopniowo, z lekkim przesunięciem, pod coraz większym kątem. Bukiet można od czasu do czasu obracać, co ułatwia równomierne rozłożenie kwiatów i zieleni. Można też układać go bez obracania, dokładając kwiaty i zieleń naprzemiennie z przodu i z tyłu. Kwiaty z przodu układamy od lewej do prawej strony (główki kwiatów u góry po lewej, a konńcówki łodyg po prawej), natomiast z tyłu od prawej do lewej. Ten drugi sposób wymaga znacznie większej wprawy i biegłości w sztuce florystycznej. Dlatego, jeśli dopiero uczymy się techniki spiralnej, lepiej będzie bukiet obrócić przed dołożeniem klejnych elementów

  • Kwiaty i zieleń dokładamy aż do uzyskania pożądanych rozmiarów bukietu.
  • Bukiet ułożony spiralnie, z przyciętymi łodygami, można ustawiać na łodygach bez dodatkowego podparcia. To jeden ze sprawdzianów, czy bukiet został ułożony poprawnie, zgodnie z zasadami techniki skrętoległej. Jeśli tak jest to bukiet ustawiony na płaskiej powierzchni nie rozpadnie się ani nie przewróci.
Zdjęcie pochodzi stąd

  • W klasycznych bukietach spiralnych punkt wiązania (wzrostu) znajduje się na około 1/3 długości łodyg. Miejsce wiązania powinno być jak najwęższe. Jeśli bukiet składa się z bardzo dużej ilości kwiatów i trudno utrzymać go w dłoni, dopudzczalne jest tak zwane wiązanie pośrednie (przed zakończeniem bukietu)
Źródło zdjęcia: Pinterest

Klasyczne bukiety układane techniką skrętoległą są najczęściej okrągłe, ale można też tą techniką układać bukiety na planie trójkąta. Bukiety tego typu wymagają jednak znacznie większej wprawy i biegłości w sztuce florystycznej.

Okrągłe bukiety spiralne mogą być zwarte lub ażurowe. Kwiaty mogą się znajdować na jednej płaszczyźnie lub wystopniowane o różnej wysokości.

Prawdę mówiąc, ilu florystów, tyle najróżnorodniejszych spojrzeń na bukiet spiralny.

Ale to już temat na kolejną opowieść;-)

I tu prośba do Was: dajcie znać w komentarzach co jeszcze chcielibyście wiedzieć o technice skrętoległej i o bukietach tak układanych.

Póki co pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam do odwiedzania “Groszków i róż”.

Ponieważ mamy już nowy miesiąc, więc nibawem pojawi się nowy wianek i nowa roślina miesiąca. I jeszcze duuuużo więcej. Zapraszam.

Źródła zdjęć, z których korzystałam: Forum Kwiatowe, TURCAN International Flower School , Pinterest, Freepik, www.7ya.ru, https://makilove.ru

2 049 komentarzy