Stary blog

Tyle słońca w całym mieście…

… że aż bierze ochota uciec gdzieś na spacer:-)
Poszliśmy nad Odrę w poszukiwaniu wiosny.
Na pierwszy rzut oka jeszcze jej nie widać.

Jest jeszcze zdecydowanie szaro-buro.

Tylko słońce świeci oszałamiająco:-)

Ale pomimo tego, że jest jeszcze chłodno, czuje się w powietrzu, że przebudzenie nastąpi lada chwila…
Chciałam sfotografować pływające kaczki, ale moja sunia je wystraszyła i odpłynęły;-)
Uwierzcie mi na słowo, że te małe punkciki na wodzie to zwiewające kaczki;-)))))

Aoto winowajczyni z miną pełną skruchy;-). No i jak się na taką gniewać???

Sama nieco wtapiała się w bure otoczenie;-)

Krótkie nóżki niestety szybko się męczą, więc powrotną drogę do domu dziewczyna odbyła częściowo na rękach u ukochanego pana;-)))

Zapytacie pewnie, czy znaleźliśmy wiosnę…
Znaleźliśmy, a jakże!
Co prawda nie nad Odrą, ale tuż pod domem:

Prawda, że śliczne!!!!!

Kochane dziewczyny, naprawdę idzie wiosna!!!!!!
Co tam chwilowe ochłodzenie. Idzie wiosna i to jest najważniejsze;-)
Buziaki już prawie wiosenne.
Pogodnej i słonecznej niedzieli dla wszystkich moich miłych czytaczy:-)

 Florentyna.

 

306 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.