Stary blog
Wpisy ze starego bloga
-
Wrzosowe impresje.
Tak zatytułowane były moje pierwsze w tym sezonie warsztaty;-) Uwielbiam wrzosy. I myślę, że nie jestem w tym osamotniona;-) Ich nostalgiczna barwa to nieodłączny atrybut jesieni. Nie może wrzosów zabraknąć ani w naszych…
-
Zapraszam na warsztaty florystyczne.
Witam serdecznie. Szkoła rozkręca się już na dobre. Wakacje odchodzą do krainy wspomnień;-) A skoro wszyscy już się na serio uczą, pora rozkręcić także sezon warsztatowy;-) Moje autorskie warsztaty florystyczne już ruszyły.…
-
I dlatego lubię jesień…
Witajcie kochani. Lato minęło szybko, zbyt szybko… Tak naprawdę, to nie wiadomo kiedy. Cały czas były wakacje, wyjazdy, woda, słońce, luz, dolce far niente;-) I nagle, zupełnie nie wiem jakim cudem zrobił się…
-
Sesja różanecznikowa – ciąg dalszy;-)
Witajcie kochani odwiedzacze i czytacze. A szczególnie serdecznie witajcie komentarzowicze;-) Fajnie, że jesteście. Ciąg dalszy sesji różanecznikowej miał być co prawda wczoraj, ale czas mi jakoś tak kurcgalopkiem pędzi, że ani się obejrzałam…
-
Różanecznikowa sesja dla NDiO Flora
Dzisiaj tylko mała zajawka:-) Więcej już jutro. Serdecznie pozdrawiam. FLORENTYNA Zdjęcie dla NDiO Flora , autor zdjęcia: Paweł Stafij.
-
Tortilla i kilka andaluzyjskich kwiatów;-)
Na fali andaluzyjskich wspomnień postanowiłam wczoraj przygotować na kolację tortillę de patatas, co swojsko nazwać można omletem z ziemniakami, ale przyznacie, że nazwa hiszpańska brzmi dużo bardziej poetycko;-))) Tortilla to potrawa, której bazą…
-
Wakacje;-)
Kochani, nareszcie są! Długo oczekiwane wakacje i słońce i tyyyle przed nami;-) Lato rozkręca się na maxa;-) Ach, jak ja kocham ten czas. Póki co bukiety nauczycielom wręczone;-) …
-
Niedziela na starociach i pierwsze Florentynowe próby szydełkowe;-)
Wczorajsze przedpołudnie postanowiliśmy spędzić na pchlim targu. Jest takie magiczne miejsce we Wrocławiu w którym w każdą niedzielę kupić można cuda, cudeńka i wiele innych rzeczy za przysłowiowy grosik;-) Kiedyś były to Niskie…
-
Weekendowe labowanie;-)
Witajcie kochani. Nareszcie ciepło, nareszcie lato. Co prawda dzisiejszy dzień spłatał nam małego figla;-) Wybieraliśmy się nad wodę, a po przebudzeniu i spojrzeniu za okno, okazało się, że woda wybrała się do nas;-)…
-
Puchowiec wspaniały, czyli zagadka rozwiązana;-)
Zagadka, którą Wam zadałam w poprzednim poście, okazała się wcale nietrudna;-) Szybciutko się z nią uporała właścicielka bloga ZAPACH PIWONII, którą niniejszym ogłaszam zwyciężczynią mojego mini konkursu. Proszę o maila w celu uzgodnienia szczegółów.…