Stary blog

Wianek adwentowy w śnieżnych klimatach i kilka podpowiedzi, jak go zrobić.

Witam serdecznie.
I przedstawiam kolejną propozycję na adwentowy czas oczekiwania.
Tym razem wianek w zimowej kolorystyce, całkowicie monochromatyczny.
Uwielbiam takie tonacje barw.
Dzięki temu, że wczoraj poprószył śnieg udało mi się zrobić zdjęcia w zimowej scenerii;-)
Zdążyłam zanim wszystko do reszty stopniało.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Takie wianki robiłysmy na naszych ostatnich warsztatach.
Popatrzcie, jak powstawały:
Pierwszy etap pracy, to owinięcie słomianego podkładu białą wstążką.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
     Tak przygotowaną bazę należy następnie okleić z obu stron (po zewnętrznym i wewnętrznym obwodzie) białym włóknem kokosowym,porwanym na nierówne, postrzępione skrawki.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
        Po oklejeniu włóknem kokosowym wianki wyglądają tak:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Teraz kolej na świece: wbijamy w nie rozgrzany nad płomieniem drucik lub dwa. My używałyśmy drutu dosyć grubego (1,6 mm), ponieważ cienkie świece lepiej i mocniej się na takim drucie trzymają. Drugi koniec drutu wbijamy w słomiany podkład.
Ponieważ wianek owinięty był wstążką, więc sprawiało to pewną trudność.
Najlepiej przed zamontowaniem świecy wykonać grubym drutem dziurkę w wianku i dopiero potem mocować świecę.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Kiedy świece mocno już tkwią w podkładzie, całość wypełniamy drobnymi kremowymi wiórami.
 
A potem już tylko doklejamy różności, oczywiście białe i ecru;-)
I gotowe.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Na zakończenie pracy jak zwykle trzy minuty dla fotoreporterów;-)
I prezentacja prac.
 
Chyba się udały, oceńcie sami;-)
 
I to tyle na dzisiaj;-)
W następnym poście napiszę Wam jak wykorzystać puste szklane butelki do przygotowania świątecznej mini choinki.
Pozdrawiam i do napisania.
No i zachęcam do wiankowania adwentowego.
 
 
 
 
            FLORENTYNA
 
 
 

2 588 komentarzy