Stary blog

Klika narcyzów i zaległe prezenty.

Witam serdecznie.
Dzisiaj mam dla Was kilka zaległych fotek.
Po pierwsze narcyzy z ogrodu mojej przyjaciółki.
Fotografowane jeszcze przed świętami, w pełni kwitnienia.
Za narcyzami przepadam.
Moje najukochańsze, to białe narcyzy wonne (Narcissus poeticus), delikatne, romantyczne, przepięknie pachnące.
No i przede wszystkim kojarzą się z dzieciństwem.
W tamtych czasach w ogrodach było ich bardzo dużo.
Dzisiaj zostały nieco zdominowane przez ogromną ilość odmian narcyza trąbkowego (Narcissus pseudonarcissus), niesłusznie nazywanych żonkilami.
 
Białe narcyzy kojarzą mi się też nieodmiennie z ukochaną bohaterką moich dziecinnych lat Anią Shirley.
Według słów pani Małgorzaty Linde Ania sama wyglądała jak narcyz, subtelnie i romantycznie;-)
Narcyzy to jedne z ulubionych kwiatów Lucy Maud Montgomery, pewnie też dlatego jej bohaterka tak je kocha…
Ilekroć czytam o tym, że Ania zbierała narcyzy, zawsze oczyma wyobraźni widzę takie jak na poniższym zdjęciu.
Chociaż wcale nie jestem pewna, czy rzeczywiście tak wyglądały.

Myślę też, że mityczny młodzieniec, który zakochał się we własnym odbiciu, musiał ujrzeć w wodzie taki obrazek.
Sama bym się zakochała…
 

I kilka narcyzów trąbkowych:
-delikatne białe z długim przykoronkiem

-żółto-pomarańczowe półpełne i jasno żółte


– subtelne kremowo-żółte

-pełne słonecznie żółte
 

A teraz czas najwyższy na nadrobienie zaległości.
Jeszcze przed świętami wygrałam candy u Majki w \”Szprotkowie\”
Przyfrunęła do mnie cudnej urody świąteczna kartka i nieziemska ażurowa pisanka;-)


Jajeczko jest zachwycające! Takie małe dzieło sztuki;-)
Było największą ozdobą mojego świątecznego stołu.

I jeszcze rzut oka z bliska na śliczną kartkę;-)
 

Zajrzyjcie na bloga Majki, znajdziecie tam ogromną ilość przepięknych prac;-)
Dziękuję Ci Majeczko ogromnie!
 

Kolejny prezent przywędrował do mnie z bloga \”Peninia art\”
gdzie wygrałam \”Różane candy\”.
Otrzymałam takie oto wspaniałości:
 

Prześliczne romantyczne pudełeczko…
 
 

A do tego piękna kartka i słodka biała kurka.
Kurka wraz z ażurową pisanką zajmowała honorowe miejsce na moim stole świątecznym;-)
Kochana, dziękuję za wspaniały podarunek;-)
Zajrzyjcie do Peninii, bo warto!!!
 
 
 

Pozdrawiam cieplutko wszystkich, którzy do mnie zaglądają, a szczególnie tych zostawiających przemiłe komentarze.
Uciekam na spacer, bo pogoda u mnie kryształowo piękna;-)
 
 

835 komentarzy