Stary blog
Wpisy ze starego bloga
-
Pora się obudzić;-)
W styczniu poczułam wiosnę (patrz poprzedni post), a za chwilę zupełnie niespodziewanie zapadłam w sen zimowy;-))) Długo mnie tu nie było, oj długo… I co najgorsze zupełnie nic nie mam na swoje usprawiedliwienie.…
-
Poczułam wiosnę;-)
Witajcie kochani. Wiem, że może odrobinę za wcześnie, biorąc pod uwagę kalendarz. Ale nic na to nie poradzę. Wiosnę poczułam i tyle. Dokładnie poczułam ją 13 stycznia, kiedy to w słoneczny dzionek wybrałam…
-
Zaginął człowiek
Kochani, zaginął zięć Iwonki z \”Czułego Inkwizytorium\” Wklejam apel, jaki Inkwizycja zamieściła na swoim blogu, a jej córka na FB Udostępniajcie, rozglądajcie się, może uda się pomóc odnaleźć Jarka. \”Kochani, wszyscy czytelnicy tego bloga.…
-
Pięknego świętowania
Witam Was świątecznie:-) Nie zdążyłam przed wyjazdem, więc teraz proszę przyjmijcie ode mnie życzenia fantastycznych, rodzinnych świąt.Jak mija Wam czas?Ja nareszcie odpoczywam, jem, czytam, spaceruję (chociaż pogoda niespecjalnie zachęca do dłuższych wędrówek, ale…
-
Zaczerwieniło nam się…
... na wczorajszych warsztatach. Do tej pory uciekaliśmy na zajęciach od czerwieni, by jednak tuż przed świętami grzecznie do niej wrócić;-) Bo mówcie co chcecie, ale nic tak…
-
Choinkowe inspiracje
Choinka proszę panajest chyba zaczarowana,bo zaraz wszystko odmienia:było szaro, a ona wchodzi do domu –zielona i spełnia marzenia. (Maria Terlikowska) Rzeczywiście, pamiętam z czasów dzieciństwa, że była zaczarowana;-) W moim rodzinnym domu zawsze…
-
Czekając na Boże Narodzenie…
….tworzymy adwentowe i świąteczne aranżacje. Klasyczne, mniej klasyczne i całkiem odlotowe, stonowane kolorystyczne i pełne kontrastów koloru i faktury. Z materiałów naturalnych, kory, szyszek i gałązek, ale także z błyszczących kryształków i aluminiowego…
-
Adwent w wersji shabby chic
Listopad to miesiąc nieszczególnie lubiany. Bo ciemno, chłodno, szaruga i mokre, zapłakane deszczem dni. Chociaż prawdę mówiąc tegoroczny jest całkiem nienajgorszy. Mało deszczu, ciepło. A ja do tego lubię listopad i tyle. Nawet…
-
Jesień, nie ma na to rady…
Mój blog powinien chyba zmienić nazwę na \”Cztery pory roku\”… Kiedy pisałam ostatni raz, królowało lato, we wcześniejszym poście budziła się wiosna. Teraz jesień jest już faktem niezaprzeczalnym. Coraz mniej liści na drzewach,…
-
Letnie impresje ogrodowo-warsztatowe
Kochani, Lato rozkręciło się na dobre;-) Paaachnie, kwitnie, świergoli, oszałamia… Kanikuła pełną gębą;-) A Floretyna, zbesztana i postawiona do pionu przez warsztatowiczki, wraca do blogowania;-) No bo przecież to niedopuszczalne, żeby ostatni post…